Turystka na klifach Gozo z widokiem na wybrzeże i zatokę Dwejra

Malta, Gozo i Comino – nasz 10-dniowy plan podróży dzień po dniu

Marzysz o urlopie na słonecznej Malcie? W tym wpisie znajdziesz gotowy 10-dniowy plan podróży po Malcie i Gozo – idealny, jeśli chcesz zobaczyć najpiękniejsze miejsca, spróbować lokalnych smaków i odpocząć wśród klifów i turkusowej wody.


Malta i Gozo w 10 dni: poniżej znajdziesz nasz plan podróży dzień po dniu, z Comino, plażami, klifami i praktycznymi wskazówkami o cenach i transporcie. Na Maltę przylecieliśmy 10 października, z plecakami, planem w głowie i ogromną ciekawością tej niewielkiej wyspy na środku Morza Śródziemnego. Październik okazał się idealnym miesiącem na zwiedzanie. W ciągu dnia było około 24–27°C, morze nadal miało świetną temperaturę do kąpieli, a tłumy były zdecydowanie mniejsze niż w sezonie letnim.

Przez 10 dni udało nam się zobaczyć naprawdę dużo – zarówno dzikie klify i spokojne zatoki, jak i klimatyczne miasteczka, filmowe widoki i miejsca idealne na zachody słońca. Podzieliliśmy nasz wyjazd na trzy części:

  • Gozo – spokojniejsze, zielone i bardziej surowe,
  • Comino – z kultową Blue Lagoon,
  • Maltę – z jej różnorodnością, historią i pięknymi trasami widokowymi.

Po wyspach poruszaliśmy się głównie skuterem, co dało nam ogromną swobodę. Mogliśmy zatrzymywać się tam, gdzie tylko mieliśmy ochotę, zboczyć z trasy i dojechać w mniej oczywiste miejsca. Dzięki temu zobaczyliśmy Maltę od bardziej „lokalnej” strony.

Ten wpis to nasza trasa dzień po dniu, dokładnie tak, jak ją przeżyliśmy – bez idealizowania, za to z konkretnymi miejscami, przejazdami, spacerami i zachodami słońca. Przy każdym dniu znajdziesz też praktyczne wskazówki, ceny, krótkie komentarze i nasze uczciwe opinie: co było warte zobaczenia, a co można potraktować opcjonalnie.

Jeśli planujesz aktywną, ale niezbyt gonioną podróż, lubisz widokowe trasy, małe miasteczka i zwiedzanie bez pośpiechu – ten plan może być dla Ciebie świetną inspiracją.

No to zaczynamy…

Dzień 1 – Przylot na Maltę i prom na Gozo

Po wylocie z Warszawy i krótkim locie na Maltę, już po wyjściu z terminala lotniska znaleźliśmy przystanek autobusowy. Wsiedliśmy w autobus TD1, który jedzie bezpośrednio do Cirkewwy – miejsca, skąd odpływa prom na Gozo. Podróż zajmuje około godziny, a trasa prowadzi przez sporą część wyspy, więc już po drodze można podziwiać pierwsze widoki Malty.

Po dotarciu do portu w Cirkewwie od razu wsiedliśmy na prom. Co ciekawe, bilet kupuje się tylko w drodze powrotnej, więc w stronę Gozo płyniesz za darmo. Sama przeprawa jest krótka, ale bardzo malownicza – po drodze mija się małą wyspę Comino z jej słynną Blue Lagoon.

Wypożyczenie skutera i zakwaterowanie

Zaraz po zejściu z promu poszliśmy prosto do wypożyczalni skuterów, znajdującej się tuż obok terminala portowego. Wszystko poszło bardzo sprawnie i już po chwili ruszyliśmy w drogę do naszej kwatery – Maria’s BnB.
Po zameldowaniu się zostawiliśmy rzeczy i pojechaliśmy na szybkie zakupy do Lidla (na Gozo jest tylko jeden!). Po powrocie rozpakowaliśmy jedzenie i ruszyliśmy dalej na popołudniową przygodę.

Island Sea i Blue Hole

Tego dnia odwiedziliśmy jedno z najbardziej znanych miejsc na Gozo – Island Sea i Blue Hole. Na miejscu wybraliśmy się w krótki rejs łódką, który polecam każdemu, kto chce zobaczyć jaskinię od środka i podziwiać ją z innej perspektywy. Rejs trwa zaledwie kilkanaście minut, ale widoki są naprawdę przepiękne – klify, błękit wody i surowe skały robią ogromne wrażenie.

Po rejsie zostaliśmy w okolicy, żeby popływać i pochodzić po skałach. To miejsce jest też idealne na zachód słońca – niebo nad klifami mieni się wtedy ciepłymi barwami, tworząc magiczny klimat. My właśnie tam zakończyliśmy nasz pierwszy dzień na Gozo, zanim wróciliśmy do kwatery.

Mini-porady praktyczne:

  • Autobus TD1 jedzie z lotniska prosto do Cirkewwy (ok. 1 godzina jazdy).
  • Prom na Gozo – płyniesz za darmo w jedną stronę, bilet kupujesz dopiero w drodze powrotnej.
  • Wypożyczalnie skuterów są tuż przy terminalu promowym – warto zarezerwować z wyprzedzeniem w sezonie.
  • Island Sea i Blue Hole to jedno z najlepszych miejsc na Gozo, by oglądać zachód słońca.

Dzień 2 – Klify Xlendi, Ta’ Ċenċ i urokliwa stolica Gozo

Po śniadaniu w naszej kwaterze ruszyliśmy w stronę Xlendi, jednego z najbardziej malowniczych miasteczek na Gozo. To miejsce położone jest w otoczeniu wysokich klifów, a jego zatoka wygląda jak kadr z filmu.
Zaczęliśmy od krótkiego spaceru po miasteczku. Następnie ruszyliśmy szlakiem wzdłuż wybrzeża przez Xlendi Eroded Rock, Heart of Gozo i dalej aż do Falaises de Gozo i Sanap Cliffs.
Cały ten odcinek to przepiękny spacer po klifach z widokiem na turkusowe morze. Trasa nie jest trudna, ale miejscami otwarta i bez cienia, więc warto mieć ze sobą wodę i nakrycie głowy.

To jedno z tych miejsc, które najlepiej odkrywać pieszo — widoki z klifów, szum fal i przestrzeń wokół tworzą niepowtarzalny klimat.

Ta’ Ċenċ Cliffs i zatoka Mgarr ix-Xini

Po południu pojechaliśmy do kolejnego niezwykłego miejsca – Ta’ Ċenċ Cliffs. To punkt widokowy, z którego rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na morze i wyspę Comino. Do klifów prowadzi krótki szlak od drogi, więc można tu łatwo podjechać nawet na chwilę. To także świetne miejsce na zachód słońca – światło o tej porze dnia pięknie oświetla wapienne skały.

Z Ta’ Ċenċ pojechaliśmy do Mgarr ix-Xini, małej, urokliwej zatoki z krystalicznie czystą wodą. Droga prowadząca do plaży jest wąska i kręta, ale widoki wynagradzają wszystko. Zatoka jest spokojna, idealna na kąpiel lub chwilę relaksu z dala od tłumów.

Wieczór w Rabacie i Citadella

Na wieczór pojechaliśmy do stolicy wyspy – Rabat (Victoria). Miasto ma wyjątkowy klimat – wąskie uliczki, małe kawiarnie i lokalne sklepy tworzą idealne miejsce na wieczorny spacer.
Największą atrakcją jest Citadella, górująca nad miastem kamienna twierdza, z której rozciąga się panorama całego Gozo. Warto przyjechać tu przed zachodem słońca – złote światło sprawia, że mury twierdzy wyglądają magicznie.

Mini-porady praktyczne

  • Szlak z Xlendi do Sanap Cliffs to łatwa, ale odkryta trasa – weź wodę i czapkę.
  • Ta’ Ċenċ Cliffs to jedno z najlepszych miejsc na zachód słońca na Gozo.
  • Droga do Mgarr ix-Xini jest wąska – jedź ostrożnie, szczególnie na skuterze.
  • W Rabacie warto zatrzymać się na kolację – wiele restauracji ma tarasy z widokiem na miasto.
  • Na mury Citadelli wejdziesz bezpłatnie – widok z góry jest obowiązkowy.

Dzień 3 – Najpiękniejsze plaże i jaskinie Gozo: Wied il-Għasri, Mixta Cave i zachód słońca w Dwejra Bay

Wied il-Għasri – wąwóz idealny do pływania i nurkowania

Po śniadaniu ruszyliśmy w stronę Wied il-Għasri – jednego z najbardziej malowniczych miejsc na Gozo. To wąwóz, w którym turkusowa woda wcina się głęboko między wysokie skały, tworząc magiczny krajobraz. Można tu zarówno pływać, nurkować, jak i przejść się ścieżką biegnącą wzdłuż górnej krawędzi wąwozu – widoki są naprawdę zachwycające. To miejsce ma w sobie coś wyjątkowego – spokój, dzikość i piękno natury w czystej postaci.

Salt Pans i Xwejni Bay – tradycja i natura

Z Wied il-Għasri pojechaliśmy dalej wzdłuż wybrzeża, aż do słynnych Salt Pans. To wapienne baseniki, w których od pokoleń pozyskuje się sól morską. Tuż obok znajduje się Xwejni Bay, a przy niej charakterystyczna Xwejni Rock, do której można wejść. Cała okolica jest bardzo fotogeniczna i spokojna, idealna na spacer wzdłuż morza.

Ramla Bay i Mixta Cave – złota plaża i jaskinia z widokiem marzeń

Kolejnym przystankiem była Ramla Bay – największa i najbardziej znana piaszczysta plaża na Gozo. Jej intensywnie złoty piasek i błękitna woda robią wrażenie od pierwszego wejrzenia. Stąd można wejść pieszo szlakiem na wzgórze do Mixta Cave, ale my wybraliśmy krótszą opcję – dojechaliśmy drogą Triq I-Għassa tal-Maħraq. Na końcu drogi znajduje się mały parking i ścieżka prowadząca prosto do jaskini. Po drodze minęliśmy mały bar z owocami i lokalnymi produktami – idealne miejsce na chwilę przerwy.
Sama Mixta Cave jest jednym z tych miejsc, które trzeba zobaczyć. Z jaskini rozciąga się widok na Ramla Bay i całe wybrzeże – wygląda to jak kadr z filmu!

San Blas Bay i Dahlet Qorrot – ukryte zatoczki Gozo

Następnie pojechaliśmy do San Blas Bay (Bajja ta’ San Blas). Parking jest niewielki i znajduje się na wzgórzu, a do samej plaży prowadzi bardzo stroma droga asfaltowa. Można zjechać autem na dół, ale nie polecamy – na dole jest mało miejsca do parkowania. Plaża jest za to przepiękna – częściowo piaszczysta, częściowo skalista, z uroczą knajpką tuż przy brzegu.
Kolejnym przystankiem była Dahlet Qorrot Beach – niewielka, spokojna zatoczka z drabinkami do zejścia do wody. Idealna na krótką kąpiel i chwilę ciszy z dala od tłumów.

Zachód słońca w Dwejra Bay i Fungus Rock

Na zakończenie dnia wróciliśmy do miejsca, które absolutnie nas zachwyciło – Dwejra Bay i Fungus Rock. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Gozo. Klify, surowe skały i bezkresne morze tworzą niezwykły klimat, szczególnie o zachodzie słońca. To też świetne miejsce do pływania i nurkowania.
Jeśli masz więcej czasu, warto połączyć wizytę w Dwejra Bay z Inland Sea – oba miejsca znajdują się tuż obok siebie. My pierwszego dnia byliśmy tam już późno, więc wróciliśmy teraz, by nacieszyć się widokami w pełnym świetle zachodu.

Mini-porady praktyczne:

  • Wied il-Għasri – dojazd możliwy skuterem lub autem, na miejscu mały parking.
  • Salt Pans i Xwejni Bay – warto odwiedzić wczesnym popołudniem, gdy słońce ładnie oświetla skały.
  • Do Mixta Cave lepiej iść w sportowych butach – ścieżka jest krótka, ale kamienista.
  • San Blas Bay – nie zjeżdżaj autem na sam dół, lepiej zostawić pojazd na górze.
  • Dwejra Bay – jedno z najlepszych miejsc na Gozo na zachód słońca.

Dzień 4 – Powrót na Maltę i wieczór w urokliwym Marsaxlokk i Marsaskala

Powrót z Gozo i przejazd na Maltę

Po śniadaniu spakowaliśmy się i pojechaliśmy do portu, aby oddać skuter w garażu przy wypożyczalni. Po kilku dniach intensywnego zwiedzania Gozo przyszła pora wrócić na Maltę. Prom z Gozo do Cirkewwy jak zawsze kursował punktualnie, a przeprawa trwała około 25 minut.

Autobus do Sliemy i odbiór skutera

Po przypłynięciu wsiedliśmy w autobus 222, który dowiózł nas bezpośrednio do Sliemy. To popularna miejscowość nadmorska z piękną promenadą i świetnym dostępem do komunikacji. Tam czekał na nas kolejny skuter, wypożyczony w ST Rentals. To bardzo wygodna opcja, jeśli chcesz dalej poruszać się po wyspie samodzielnie, bez konieczności korzystania z zatłoczonych autobusów.

Zakwaterowanie w Marsaxlokk i popołudniowy spacer

Z wypożyczalni pojechaliśmy prosto do naszej kwatery – Mangion House w Marsaxlokk. Dojechaliśmy około godziny 14:00, zostawiliśmy bagaże i od razu ruszyliśmy na spacer po miasteczku.
Marsaxlokk to malownicza wioska rybacka położona w południowo-wschodniej części Malty. Znana jest z kolorowych łodzi luzzu i przyjemnego, spokojnego klimatu. Spacer po promenadzie wzdłuż portu to czysta przyjemność – szczególnie w popołudniowym słońcu, kiedy łodzie pięknie odbijają się w wodzie.

Zakupy i wieczór w Marsaskala

Na kolację zrobiliśmy zakupy w pobliskim Lidlu, a wieczorem wybraliśmy się na krótki wypad do Marsaskala. To miasteczko położone kilka kilometrów dalej. Przeszliśmy się promenadą prowadzącą do Salt Pans, podziwiając zachód słońca nad zatoką. Marsaskala ma w sobie coś wyjątkowego – mimo że jest mniej znana niż inne kurorty, zachwyca spokojem, klimatycznymi uliczkami i pięknym wybrzeżem.

To był spokojniejszy dzień, idealny, by złapać oddech po intensywnym zwiedzaniu Gozo i przygotować się na dalsze odkrywanie Malty.

Mini-porady praktyczne:

  • Prom z Gozo na Maltę kursuje co około 30–45 minut, warto sprawdzić rozkład wcześniej.
  • Jeśli planujesz dalsze zwiedzanie Malty, skuter to świetna opcja – Sliema ma kilka sprawdzonych wypożyczalni.
  • Marsaxlokk słynie z niedzielnego targu rybnego – jeśli jesteś w okolicy w weekend, warto zajrzeć!
  • Marsaskala to doskonałe miejsce na spokojny wieczór i zachód słońca bez tłumów.

Dzień 5 – Valletta, Trzy Miasta i zachód słońca w St. Peter’s Pool

Autobusem z Marsaxlokk do Valletty

Tego dnia postanowiliśmy zostawić skuter i pojechać do stolicy Malty autobusem, żeby spokojnie pospacerować bez martwienia się o parkowanie. Z Marsaxlokk do Valletty kursuje bezpośredni autobus nr 81 – bardzo wygodne połączenie. Autobus przyjechał z lekkim opóźnieniem, co na Malcie nie jest niczym niezwykłym – ruch na drogach, zwłaszcza w sezonie, potrafi być spory, więc warto uzbroić się w cierpliwość.

Po około 45 minutach dotarliśmy na miejsce. Autobus kończy trasę przy fontannie Triton, tuż przed bramą wejściową do Valletty – idealne miejsce, by rozpocząć zwiedzanie.

Spacer po Valletcie

Valletta to miasto, które najlepiej poznaje się pieszo. Wąskie uliczki, piękne widoki z bastionów, bogata historia i lokalny klimat sprawiają, że trudno się tu nie zakochać. My poświęciliśmy kilka godzin na spokojny spacer, odwiedzając główne ulice, place i punkty widokowe.
(Szczegółowy przewodnik po Valletcie znajdziesz w oddzielnym wpisie).

Rejs do Trzech Miast (Three Cities)

Z Valletty zdecydowaliśmy się przepłynąć na drugą stronę zatoki do Trzech Miast – Isla, Birgu i Bormla.
Wybraliśmy tradycyjną maltańską łódź (dgħajsa) za 3 euro od osoby, ale można też popłynąć promem Valletta Ferry za 2,50 euro. Sama przeprawa jest krótka, ale bardzo malownicza – przepływa się przez Grand Harbour z pięknym widokiem na mury Valletty.

Spacer po Isla i Birgu

Po przypłynięciu zaczęliśmy zwiedzanie od Isla (Senglea), skąd z punktu widokowego La Guardiola rozciąga się przepiękny widok na stolicę. Następnie przeszliśmy deptakiem wzdłuż wody do Birgu (Vittoriosa) – klimatycznego miasta z wąskimi uliczkami, kamiennymi domami i urokliwymi zaułkami.
Odwiedziliśmy centrum, a potem udaliśmy się w stronę Fortu Sant’Angelo. Wejście kosztuje 10 euro, ale my postanowiliśmy pójść niżej, w stronę skał przy wodzie – miejsce jest idealne do odpoczynku i kąpieli z widokiem na Vallettę.

Wieczór w St. Peter’s Pool

Po powrocie wsiedliśmy w autobus nr 2, którym dojechaliśmy do przesiadki na autobus 81 lub 85 – te linie wracają w stronę Marsaxlokk.
Wieczorem, korzystając ze skutera, pojechaliśmy jeszcze do St. Peter’s Pool – jednego z najpiękniejszych naturalnych kąpielisk na Malcie. Skalisty klif z turkusową wodą, idealny do skoków i pływania, to miejsce, które koniecznie warto zobaczyć, zwłaszcza o zachodzie słońca.

Mini-porady praktyczne:

  • Autobus 81 z Marsaxlokk jedzie bezpośrednio do Valletty (ok. 45 min).
  • Z Valletty do Trzech Miast można popłynąć tradycyjną łodzią (3 €) lub promem (2,50 €).
  • Najlepszy punkt widokowy na Vallettę: La Guardiola w Isla.
  • St. Peter’s Pool to idealne miejsce na kąpiel i skoki ze skał – weź ręcznik i buty do wody!
  • Unikaj wizyty w południe – klify mocno się nagrzewają, a cienia jest mało.

Dzień 6 – Jaskinie, klify i średniowieczna Mdina

Ruszamy na południowy zachód Malty

Po śniadaniu wyruszyliśmy z naszej kwatery w Marsaxlokk w kierunku południowego wybrzeża. Pierwszym punktem na trasie było Il-Bajja S-Sabiha – małe miasteczko z plażą, która niestety nas rozczarowała. Widok na kontenerowce psuje cały klimat tego miejsca. Szczerze? Nie polecamy się tu zatrzymywać – najwyżej przejechać obok i ruszyć dalej.

Tajemnicza jaskinia Għar ir-Riħ

Kolejny przystanek to Għar ir-Riħ, czyli „Jaskinia Wiatru”. Dotarcie do niej nie jest proste – droga prowadzi przez prywatne działki i nie jest oznaczona, ale da się tam dojść. To jedno z tych miejsc, które pozostają w pamięci – dzikie, naturalne, z pięknym widokiem na morze.

Blue Wall & Grotto Viewpoint

Z jaskini pojechaliśmy do słynnego punktu widokowego Blue Wall & Grotto Viewpoint. Stąd rozciąga się spektakularny widok na klify i błękitne morze. To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc na Malcie – idealne na zdjęcia i chwilę przerwy w trasie.

Wied iż-Żurrieq – miasteczko z klimatem

Tuż za punktem widokowym znajduje się Wied iż-Żurrieq – mała miejscowość położona przy zatoce Blue Grotto Canal. Można tu zejść do wody, popłynąć łódką w stronę Blue Grotto albo po prostu pospacerować wzdłuż klifów przy wieży strażniczej. My wybraliśmy spacer – miejsce jest naprawdę urocze i spokojne.

Mnajdra i Ħaġar Qim – ślady prehistorii

Niedaleko stąd znajduje się stanowisko archeologiczne Mnajdra i Ħaġar Qim, jedno z najważniejszych na Malcie. Bilet łączony kosztuje 16 euro za osobę. My pominęliśmy to miejsce, ale jeśli lubisz historię i megalityczne budowle – warto je odwiedzić.

Għar Lapsi – kąpiel z widokiem na klify

Następnie zatrzymaliśmy się w Għar Lapsi – niewielkiej, malowniczej zatoczce z krystalicznie czystą wodą. To świetne miejsce na snorkeling i krótką kąpiel wśród skał. Miejsce ma swój urok i oferuje piękne widoki na skaliste wybrzeże.

Rabat i Mdina – serce historii Malty

Po południu pojechaliśmy do Rabat i Mdiny – dwóch miejsc, które absolutnie trzeba zobaczyć. W Rabacie trafiliśmy na stoisko z lokalnymi bułeczkami – trochę droższe niż w innych częściach wyspy, ale zdecydowanie warte spróbowania.
Z kolei Mdina, dawna stolica Malty, oczarowała nas spokojem i wyjątkową atmosferą. Wąskie uliczki, piaskowe mury i widok na okolicę sprawiają, że spacer po tym mieście to czysta przyjemność.

Kolacja w Marsaxlokk

Na koniec dnia wróciliśmy do Marsaxlokk, gdzie zjedliśmy kolację w poleconej przez naszego gospodarza restauracji Skuna. Dania były pyszne, porcje solidne, a obsługa bardzo miła – zdecydowanie jedno z najlepszych miejsc, w jakich jedliśmy na Malcie.

Mini-porady praktyczne:

  • Il-Bajja S-Sabiha – nie warto się zatrzymywać, widok na port odbiera klimat.
  • Għar ir-Riħ – trudno dostępna, ale magiczna jaskinia (szczegóły w osobnym poście).
  • Najpiękniejszy widok: Blue Wall & Grotto Viewpoint.
  • Għar Lapsi – idealna zatoczka do kąpieli i snorkelingu.
  • Rabat i Mdina – obowiązkowe punkty podczas pobytu na Malcie.
  • Skuna w Marsaxlokk – polecamy na kolację z widokiem na port.

Dzień 7 – Klify Dingli, Popeye Village i zachód słońca nad Gnejna Bay

Dingli Cliffs – najwyższe klify Malty

Siódmy dzień rozpoczęliśmy od wizyty na słynnych Dingli Cliffs, położonych na zachodnim wybrzeżu wyspy. To najwyższe klify na Malcie, z których rozciąga się przepiękny widok na morze i okoliczne wzgórza. Warto przejść się wzdłuż krawędzi, żeby zobaczyć panoramę z różnych punktów, zwłaszcza przy kapliczce św. Marii Magdaleny – to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w okolicy.

Panoramic Viewpoint i Mgarr

Po krótkim spacerze wzdłuż klifów pojechaliśmy jeszcze na pobliski Panoramic Viewpoint, skąd również roztacza się szeroka perspektywa na wybrzeże. Następnie zatrzymaliśmy się w Mgarr – spokojnym, malowniczym miasteczku z charakterystycznym dużym kościołem. To idealne miejsce na krótki przystanek, kawę i chwilę odpoczynku.

Popeye Village – filmowa wioska nad zatoką

Kolejnym punktem dnia była kultowa Popeye Village. To kolorowa wioska zbudowana w 1980 roku jako plan filmowy do filmu o Popeye’u z Robinem Williamsem. Dziś to jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Malty.
Wstęp kosztuje 18 euro. Nawet jeśli nie planujesz wchodzić, warto zatrzymać się na chwilę przy punkcie widokowym tuż przed wjazdem na parking. To właśnie stamtąd rozciąga się najbardziej znany, pocztówkowy widok na wioskę i zatokę.
Sama wioska ma niezwykle bajkowy klimat – są tu drewniane domki, program animacji, krótkie pokazy i piękna zatoczka z turkusową wodą. W sezonie potrafi być tłoczno, więc najlepiej odwiedzić ją poza sezonem lub wcześnie rano.

Trekking z Ghajn Tuffieha do Gnejna Bay

Po wizycie w Popeye Village pojechaliśmy w stronę Ir-Ramla tal-Mixquqa, gdzie znajduje się duża, piaszczysta plaża. Zostawiliśmy tam skuter i ruszyliśmy pieszo szlakiem prowadzącym wzdłuż wybrzeża. Trasa biegnie przez wieżę Għajn Tuffieħa, a dalej w stronę plaży Għajn Tuffieħa i punktu widokowego z panoramą na Qarraba Bay.
Szlak jest wyjątkowo malowniczy – idzie się wzdłuż klifów, a z góry widać trzy zatoki obok siebie: Għajn Tuffieħa, Qarraba Bay i Gnejna Bay. My doszliśmy aż do punktu widokowego na Gnejna Bay, gdzie zostaliśmy na zachód słońca.
To jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie widzieliśmy na Malcie – cisza, kolory skał i morza oraz złote światło zachodu tworzą niezapomnianą scenerię.

Mini-porady praktyczne:

  • Dingli Cliffs – najlepsze widoki o poranku lub przy zachodzie słońca.
  • Punkt widokowy przy Popeye Village – darmowy i oferuje kultowe ujęcie wioski.
  • Wstęp do Popeye Village: 18 € (warto odwiedzić poza sezonem).
  • Szlak Għajn Tuffieħa Gnejna Bay – ok. 1,5 godziny marszu w jedną stronę, trasa widokowa i spokojna.
  • Najpiękniejszy zachód słońca – klify między Qarraba Bay a Gnejna Bay.
  • Zabierz wodę i buty trekkingowe – ścieżka miejscami stroma i kamienista.

Dzień 8 – Błękitna Laguna, klify Comino i północne zakątki Malty

Rejs na wyspę Comino

Ósmego dnia naszej podróży wybraliśmy się na jedną z najpiękniejszych atrakcji Malty – wyspę Comino i jej słynną Blue Lagoon.
Po śniadaniu pojechaliśmy skuterem do Cirkewwa, gdzie zostawiliśmy go na parkingu i popłynęliśmy promem (15 € za osobę; z Gozo kosztuje 10 €).
Rejs jest krótki, ale bardzo widokowy – woda ma intensywny turkusowy kolor, a po drodze mija się klify i mniejsze wysepki.

Blue Lagoon i trekking do wieży Świętej Marii

Zaraz po dopłynięciu warto zrobić kilka zdjęć – rano Blue Lagoon wygląda najpiękniej, a ludzi jest jeszcze niewielu.
Następnie ruszyliśmy pieszo klifami w stronę wieży Świętej Marii (St. Mary’s Tower).
Warto iść bliżej brzegu, bo widoki na morze i skały są niesamowite. Po drodze mijaliśmy jaskinie L-Għar ta’ Bla Saqaf i zatokę L-Iskoll ta’ Taħt il-Mazz – dzikie, niemal nietknięte miejsca, które pokazują naturalne piękno wyspy.

Od wieży można kontynuować spacer na koniec wyspy, gdzie rozciągają się jeszcze bardziej spektakularne klify.
W drodze powrotnej zeszliśmy szeroką ścieżką do Santa Maria Bay – spokojniejszej zatoczki z jaśniejszym piaskiem i mniejszą ilością turystów.
Po krótkim odpoczynku wróciliśmy do Blue Lagoon, gdzie spędziliśmy resztę czasu na kąpieli i relaksie.
Na Comino byliśmy około 5 godzin – to wystarczająco długo, żeby zobaczyć najważniejsze punkty i nacieszyć się widokami.

Paradise Bay i północne klify Malty

Po powrocie promem do Cirkewwa ruszyliśmy skuterem w stronę północy.
Pierwszym przystankiem była Paradise Bay – ładna, ale dość zatłoczona plaża. Dla nas raczej opcjonalna, więc nie zostaliśmy tam długo.

The Red Tower i Radar Station

Następnie pojechaliśmy do The Red Tower (Czerwona Wieża), z której roztacza się przepiękny widok na Gozo, Comino i północną część Malty.
Z wieży warto pojechać dalej drogą prowadzącą do Radar Station – po drodze czekają cudowne panoramy klifów i morza.

Coral Lagoon i Il-Bajja tat-Torri l-Abjad

Na koniec dnia zatrzymaliśmy się przy Coral Lagoon – naturalnej jaskini z turkusową wodą, do której można dojść krótkim spacerem.
To niezwykle malownicze miejsce, które wygląda najlepiej przy popołudniowym świetle.
Po drodze mijaliśmy Il-Bajja tat-Torri l-Abjad przy Armier Bay – małe miasteczko popularne wśród kitesurferów.

Mini-porady praktyczne:

  • Prom na Comino z Cirkewwa: 15 €, z Gozo: 10 €.
  • Najlepiej przypłynąć rano (ok. 9:00), żeby uniknąć tłumów w Blue Lagoon.
  • Trasa Blue Lagoon – St. Mary’s Tower – Santa Maria Bay to ok. 2–2,5 h spokojnego marszu.
  • Zabierz dużo wody i buty do chodzenia po skałach – ścieżki są kamieniste i bez cienia.
  • Red Tower + Coral Lagoon można zwiedzić po powrocie z Comino – oba miejsca są blisko siebie.
  • Najpiękniejsze zdjęcia z Blue Lagoon zrobisz rano lub po 16:00, gdy słońce jest niżej.

Dzień 9 – Kalanka Bay, pożegnanie z Vallettą i wieczór w Marsaxlokk

Poranek nad Kalanka Bay

Dziewiąty dzień rozpoczęliśmy spokojnie – po śniadaniu pojechaliśmy (zaledwie 10 minut drogi) do Kalanka Bay, położonej niedaleko Marsaxlokk. To mała, kamienista zatoczka z turkusową wodą, idealna na poranny relaks i kąpiel.
Choć fale potrafią być tu dość spore, miejsce ma swój urok i jest znacznie mniej zatłoczone niż inne plaże na Malcie.
Jeśli nie masz skutera, można tu dojść pieszo z Marsaxlokk lub dopłynąć łódką w ramach lokalnych wycieczek. Kalanka Bay to jeden z przystanków, które często znajdują się w ofertach rejsów z tej miejscowości.

Sliema i widok na Vallettę

Po krótkiej wizycie w Kalanka Bay ruszyliśmy do Sliemy, gdzie oddaliśmy nasz skuter w wypożyczalni ST Rentals.
Następnie wybraliśmy się na spacer promenadą wzdłuż morza w stronę Tigné Point – to miejsce oferuje jeden z najpiękniejszych widoków na stolicę Malty, Vallettę, zwłaszcza w słoneczny dzień.
To świetne miejsce na zdjęcia – panorama miasta z charakterystycznymi kopułami i kamiennymi murami prezentuje się tu wyjątkowo efektownie.

Rejs promem do Valletty

Z Tigné Point wsiedliśmy na prom do Valletty. Rejs trwa zaledwie kilka minut, a koszt to 2,50 € za osobę w jedną stronę.
Widok z pokładu jest niesamowity – z jednej strony Sliema, z drugiej Valletta z potężnymi bastionami i murami obronnymi. To jedno z tych miejsc, które warto zobaczyć z perspektywy wody.

Ostatni spacer po Valletcie i lokalne przekąski

Po dopłynięciu do stolicy zrobiliśmy sobie ostatni spacer po uliczkach Valletty.
Zatrzymaliśmy się w sklepie SPAR, gdzie spróbowaliśmy ftiry i bułek ze szpinakiem – były pyszne, świeże i znacznie tańsze niż w restauracjach.
To świetna opcja na szybki, lokalny lunch w przystępnej cenie.

Powrót do Marsaxlokk i wieczór z lokalnym klimatem

Z głównego dworca autobusowego w Valletcie (przy fontannie Triton) złapaliśmy autobus nr 81, który jedzie bezpośrednio do Marsaxlokk.
Wieczorem wybraliśmy się jeszcze na spacer po miasteczku, a dzień zakończyliśmy w lokalnym barze razem z naszym hostem. Idealne zakończenie dnia i całego wyjazdu, w spokojnym, autentycznym klimacie.

Mini-porady praktyczne:

  • Kalanka Bay – idealna na poranny relaks, mniej tłoczna niż St. Peter’s Pool.
  • Można tam dopłynąć łódką z Marsaxlokk w ramach lokalnych rejsów.
  • ‍ Z Marsaxlokk do Kalanka Bay ok. 10 minut skuterem lub 30 minut pieszo.
  • Prom Sliema Valletta: 2,50 € (warto usiąść po lewej stronie – lepszy widok na miasto).
  • Tanie i smaczne ftiry: SPAR w Valletcie – świeże, lokalne i idealne na wynos.
  • Autobus 81 z Valletty Marsaxlokk: kursuje co ok. 30–40 minut.

Dzień 10 – Niedzielny rynek w Marsaxlokk i pożegnanie z Maltą

Poranek na targu rybnym w Marsaxlokk

Ostatni dzień naszej podróży zaczęliśmy bardzo lokalnie – od wizyty na niedzielnym rynku w Marsaxlokk. To obowiązkowy punkt, jeśli akurat jesteś tu w weekend!
Targ odbywa się tylko w niedziele i przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów. Wzdłuż promenady rozstawione są setki stoisk, na których można kupić świeże owoce, warzywa, ryby prosto z kutrów, a także lokalne sery, oliwki, kapary, wina i pamiątki.
To doskonałe miejsce, by poczuć klimat prawdziwej Malty – gwar rozmów, zapach morza i aromaty przypraw unoszące się w powietrzu tworzą wyjątkową atmosferę.
Warto przyjść wcześnie rano, zanim zrobi się tłoczno, szczególnie jeśli planujesz późniejszy wylot.

Powrót na lotnisko

Po krótkim spacerze i ostatnich zakupach ruszyliśmy w drogę na lotnisko.
Zdecydowaliśmy się pojechać autobusem – najpierw linią 81, a następnie 88 z przesiadką.
Uwaga praktyczna: w niedzielę, podczas trwania rynku, część ulic w Marsaxlokk jest zamknięta, więc autobusy mogą nie zatrzymywać się na niektórych przystankach.
Warto to wcześniej sprawdzić w aplikacji Malta Public Transport lub po prostu zapytać kierowcy.

Jeśli nie chcesz ryzykować opóźnienia, alternatywą jest zamówienie przejazdu przez aplikację Bolt – to najszybsza i najwygodniejsza opcja z Marsaxlokk na lotnisko, szczególnie w dni targowe.

Powrót do domu

Nasz samolot odlatywał o 12:05. Po spokojnym poranku na targu i krótkiej podróży na lotnisko nadszedł czas, by pożegnać Maltę.
Zakończyliśmy naszą 10-dniową podróż pełni wrażeń, słońca i cudownych wspomnień z Gozo, Comino i południowej Malty.

Mini-porady praktyczne:

  • Rynek w Marsaxlokk odbywa się w każdą niedzielę od rana do ok. 13:00.
  • Najbardziej znany jest z targu rybnego, ale kupisz tu też pamiątki, przyprawy i lokalne przysmaki.
  • Autobusy mogą omijać przystanki przy promenadzie – sprawdź trasę z wyprzedzeniem.
  • Najwygodniejszy dojazd na lotnisko: Bolt (ok. 20–25 minut).
  • Lotnisko Malta International Airport (MLA) znajduje się ok. 8 km od Marsaxlokk.

Przydatne linki: rozkład i ceny promu na Gozo sprawdzisz na stronie Gozo Channel, rejsy na Comino na Comino Ferries, rozkłady autobusów na Malta Public Transport, a oficjalne informacje turystyczne na Visit Malta.

Podsumowanie – Malta i Gozo w 10 dni

Przewodnik po naszej podróży, pełnej słońca, klifów i maltańskiego klimatu

Nasza 10-dniowa podróż po Malcie, Gozo i Comino była połączeniem przygody, odpoczynku i odkrywania niezwykłych miejsc. Każda z wysp ma swój unikalny charakter. Gozo zachwyca spokojem, naturą i klimatem małych miasteczek. Comino oferuje turkusową wodę i dzikie klify. Malta łączy wszystko: kulturę, historię i niezwykłe widoki.

Jeśli lubisz takie plany dzień po dniu, zobacz też nasze przewodniki po Olympic National Park i Mount Rainier, a wszystkie nasze trasy znajdziesz na stronie Blog.

Co najbardziej nas zachwyciło:

  • Blue Lagoon na Comino – bajeczna woda i krajobraz jak z filmu, mimo tłumów naprawdę warto.
  • Klify Dingli i okolice Gnejna Bay – spektakularne widoki, zachody słońca, chwile, które zostają w pamięci.
  • Gozo – spokojne, zielone i mniej turystyczne. Idealne miejsce na kilka dni relaksu i eksploracji.
  • Mdina i Valletta – klimatyczne uliczki, architektura i historia, które pokazują duszę Malty.
  • Marsaxlokk – kolorowe łódki, pyszne jedzenie i niedzielny targ pełen lokalnych produktów.

Praktyczne wskazówki z naszej podróży:

Transport: na Gozo warto wypożyczyć skuter lub samochód – wyspa jest mała, a jazda daje ogromną swobodę. Na Malcie polecamy kombinację autobusów i skutera, zależnie od trasy i Twojego planu.

Najlepszy czas na podróż: wiosna i jesień – mniej turystów, przyjemne temperatury i tańsze noclegi. Latem jest gorąco i tłoczno, ale za to idealnie do kąpieli i plażowania.

Budżet: Malta nie należy do najtańszych, ale przy dobrym planowaniu można podróżować naprawdę budżetowo:

  • kupuj jedzenie w supermarketach (SPAR, Lidl)
  • korzystaj z lokalnych autobusów
  • wybieraj kwatery z kuchnią
  • bilety kupuj online lub z wyprzedzeniem

Warto wiedzieć:

  • na Comino nie ma sklepów ani cienia, zabierz wodę, jedzenie i krem z filtrem
  • w Gozo i na południu Malty zachody słońca są spektakularne – zaplanuj kilka dni tak, by je zobaczyć
  • Maltańczycy są bardzo mili i pomocni, a większość świetnie mówi po angielsku

Nasze wrażenia po 10 dniach:

Malta nas totalnie urzekła – nie tylko widokami, ale też atmosferą. To miejsce, gdzie historia łączy się z naturą, a każdy dzień przynosi coś innego – od klifów, przez plaże, po urokliwe miasteczka i lokalne jedzenie.
To był idealny balans między zwiedzaniem a odpoczynkiem, między spontanicznością a dobrze zaplanowaną trasą.

Czy warto? Absolutnie tak.
Jeśli szukasz miejsca, gdzie możesz poczuć śródziemnomorski klimat, zobaczyć niesamowite krajobrazy, a przy tym nie zbankrutować, Malta i Gozo to świetny wybór.

Podsumowując:

10 dni na Malcie i Gozo to wystarczająco, by zobaczyć to, co najpiękniejsze, ale na pewno nie ostatni raz tam byliśmy.
To wyspy, do których chce się wracać – po więcej słońca, uśmiechów i błękitnego morza.